ZKS Unia Tarnów vs Lubań Maniowy



ZKS Unia Tarnów

2 : 0

Lubań Maniowy

      2018/2019 IV Liga Małopolska gr. wschodnia Kolejka 4
      Stadion Miejski w Tarnowie

      Opis

      Remisem zakończył się mecz 4. kolejki pomiędzy Unią Tarnów a Lubaniem Maniowy. Jaskółki zafundowały nam dziś pełne emocji popołudnie i pomimo straty dwóch bramek, zdołały wyszarpać jeden punkt dzięki trafieniom Dominika Wardzały i Marcela Tyla w doliczonym czasie gry. Spotkanie rozpoczęło się od groźnie wyglądającego starcia w polu karnym Unii. Gracz Lubania po kolizji z Lisakiem i interwencji medyków musiał opuścić boisko. Strata podstawowego zawodnika ewidentnie podrażniła zespół gości, u którego już podczas rozgrzewki widać było prawdziwie bojowe nastawienie. Rywale grali agresywnie, naciskali na nasz zespół i szybciej dochodzili do piłek, co pozwalało im na stwarzanie dogodnych sytuacji. Efekty przyszły w 24. minucie, kiedy po dobrej akcji bramką na 0:1 otworzyli wynik meczu. Goście po zdobyciu gola nie cofnęli się i ciągle sunęli z atakami, ale do przerwy rezultat się nie zmienił. Druga część zaczęła się fatalnie, ponieważ już w 49. minucie sędzia podyktował jedenastkę dla Lubania. Goście wykorzystali stały fragment i mogli cieszyć się z dwubramkowej przewagi. Trener Unii szybko zareagował wprowadzając na boisko Drozdowicza, Nowaka i Wardzałę. Zmiany sprawiły, że Jaskółki zaczęły wybudzać się z koszmarnego snu. Już chwilę później świetną główkową okazję miał Witek po dośrodkowaniu Adamskiego z rzutu wolnego, ale trafił niecelnie. Przewaga naszego zespołu rosła w miarę upływu czasu. Idealną szansę na zdobycie bramki kontaktowej mieliśmy w 63. minucie. Tym razem arbiter po faulu gości, wskazał na wapno po drugiej stronie boiska. Do karnego podszedł nasz najlepszy snajper z zeszłego sezonu Artur Biały, ale bramkarz Lubania odbił piłkę i obronił strzał przedłużając radość swojego zespołu. Jaskółki co rusz przeprowadzały ataki prawą stroną boiska, gdzie szarżował Adamski. Jego ciągłe dośrodkowania w końcu przyniosły oczekiwany efekt. W 75. minucie super rezerwowy Wardzała trafił na 1:2 i dał kibicom nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie. Goście stracili swój animusz ofensywny, natomiast Unia walczyła do samego końca i zaangażowanie zostało docenione. W doliczonym czasie gry, kiedy wydawało się już, że 3 punkty pojadą do Lubania, Marcel Tyl zdecydował się na uderzenie z dystansu i trafił na 2:2! Przepiękny gol naszego pomocnika zapewnił Unii jedno oczko i chociaż chcieliśmy więcej, doceniamy zdobycz punktową.

      Skład ZKS Unia Tarnów

      NumerImię, nazwiskoPozycjaIlość bramek
      Łukasz LisakBramkarz
      Szymon AdamskiNapastnik
      Artur BiałyNapastnik
      Piotr DrozdowiczNapastnik
      Jacek MaliszObrońca
      Mateusz NowakPomocnik
      Kacper NytkoPomocnik
      Patryk OrlikPomocnik
      Łukasz PopielaNapastnik
      Marcel TylPomocnik1
      Kamil TyrkaPomocnik
      Dominik WardzałaPomocnik1
      Paweł WęgrzynObrońca
      Robert WitekObrońca

      Trener :

      Powrót