Legenda ożywa na nowo!
NA PÓŁMETKU 0:1
2019-06-21 14:25

Unia Tarnów przegrała pierwszy mecz barażowy o awans do III ligi. Rewanż odbędzie się już we wtorek w Tarnowie.

Spotkanie cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem. Stadion w Giebułtowie pękał w szwach, przyciągając tego dnia na trybuny nadkomplet publiczności. Do podkrakowskiej miejscowości przybyła też bardzo liczna grupa kibiców Jaskółek, którzy przez cały mecz wspierali biało-niebieskich głośnym dopingiem.

Już początek spotkania pokazał, że tego dnia na boisku nie zabraknie twardej, nieustępliwej walki. Nieco lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. Na posterunku był jednak Łukasz Lisak, który w czwartek niejednokrotnie ratował Jaskółki z opresji. Tarnowianie próbowali przebić się przez defensywę rywali, raz z jednej, raz z drugiej strony. Z prawej flanki kilka razy groźnie dośrodkowywał Popiela, do dobrej okazji mógł też dojść Mateusz Nowak, ale obrońca rywali w ostatnim momencie wybił piłkę. Do przerwy w Giebułtowie nie oglądaliśmy bramek, pomimo sytuacji tak z jednej, jak i drugiej strony.

Drugie 45 minut źle rozpoczęło się dla tarnowian. Już dwie minuty po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę, Tomasz Kawa minął obrońców Jaskółek i strzałem w krótki róg zmusił Lisaka do kapitulacji, a w obozie miejscowych zapanowała szalona radość. Po zdobyciu gola gospodarze cofnęli się do obrony i to Jaskółki przejęły inicjatywę. Groźny strzał z okolic jedenastego metra oddał Artur Biały, ale golkiper miejscowych wyłapał futbolówkę. Następnie z prawej strony płasko w pole karne zagrał Szymon Adamski, lecz piłka o centymetry minęła dalszy słupek bramki strzeżonej przez Ilińskiego. Gospodarze swoich szans szukali z kontrataku. Jeden z nich mógł przynieść im drugą bramkę, lecz Michniak zmarnował okazję przenosząc piłkę nad poprzeczką, a tarnowscy kibice mogli odetchnąć z ulgą. W końcówce spotkania Unia miała jeszcze szansę na wyrównanie z rzutu wolnego, ale piłka po strzale Marcela Tyla poszybowała nad poprzeczką.

Podsumowując, na boisku spotkały się dwa dość wyrównane zespoły, na co już przed meczem mogły wskazywać ligowe statystyki. Wynik 1:0 sprawia, że kwestia awansu pozostaje otwarta i wszystko rozstrzygnie się we wtorek w Jaskółczym Gnieździe. Już teraz serdecznie zapraszamy na to spotkanie.

Jutrzenka Giebułtów – Unia Tarnów 1:0 (0:0)

Bramka: Tomasz Kawa 47’

Jutrzenka: Iliński – Bizoń, Michalec, Arian, Morawski (75’ Romuzga), Kawa (76’ Banaś), Majcherczyk (64’ Wcisło), Zieliński, Balawender, Litewka, Michniak (80’ Suwała)

Unia: Lisak – Malisz, Węgrzyn, Witek, Adamski, Tyl, Orlik (90’ Ostrowski), Nytko (75’ Tyrka), Biały, Popiela (85’ Sumara), Nowak (59’ Wardzała)

Zobacz również

UMOCNIĆ SIĘ NA FOTELU LIDERA

2019-10-18, 12:59