Legenda ożywa na nowo!
JASKÓŁKI POKONUJĄ WOLANIĘ I GRAJĄ DALEJ
2019-10-03 11:18

Unia Tarnów pokonała Wolanię Wola Rzędzińska 3:2 w spotkaniu półfinału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Tarnów i awansowała do finału tych rozgrywek.

Spotkanie miało dość wyrównany przebieg. Jako pierwsi dogodną sytuację do strzelenia bramki wypracowali sobie gospodarze, jednak Przemysław Łyczko obronił strzał Jakuba Płaczka. Chwilę później groźnie zrobiło się po przeciwnej stronie boiska, lecz dobrze zapowiadająca się akcję Jaskółek przerwał arbiter, który odgwizdał spalonego. Kolejną groźną akcję przeprowadzili tarnowianie, kiedy to Oskar Oszust zagrał długą piłkę do Maksymiliana Starzyka, a ten dośrodkował w pole karne wprost pod nogi Macieja Sumary. Strzał napastnika Jaskółek sprawił niemałe kłopoty bramkarzowi miejscowych, jednak na tablicy wyników wciąż utrzymywał się rezultat bezbramkowy. W odpowiedzi Artur Hebda, po ładnie przeprowadzonej akcji Wolanii, huknął jak z armaty, lecz na szczęście dla gości futbolówka trafiła w słupek. Wreszcie w 32 minucie po uderzeniu z dystansu Kacpra Ostrowskiego piłka znalazła drogę do siatki i Jaskółki objęły prowadzenie w meczu. Odpowiedź gospodarzy nadeszła już dwie minuty później, kiedy to do wyrównania doprowadził Szymon Baradziej.

W przerwie trener Daniel Bartkowski dokonał aż czterech zmian. Na murawie pojawili się Martun Abovyan, Artur Biały, Mateusz Nowak i Michał Miłkowski. Drugie 45 minut zaczęło się od ataków miejscowych, które jednak nie przyniosły zamierzonego dla nich skutku i w efekcie to Unia ponownie cieszyła się z objęcia prowadzenia. W 64 minucie sędzia główny wskazał na wapno, a jedenastkę na gola pewnie zamienił Artur Biały. Niespełna dziesięć minut później biało-niebiescy zadali kolejny cios, kiedy to Maciej Sumara zmusił do kapitulacji bramkarza miejscowych i podwyższył na 3:1. Przy dwubramkowym prowadzeniu tarnowianie starali dłużej utrzymywać się przy piłce i kontrolować przebieg meczu. Gracze Wolanii kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce strzeżonej przez Przemysława Łyczko, ten jednak stał na posterunku, broniąc między innymi sytuację sam na sam. W 84 minucie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową i tocząca się w strugach deszczu oraz przy zapadających ciemnościach końcówka spotkania miała emocjonujący przebieg. W doliczonym czasie gry doskonałą okazję do zamknięcia wyniku miał Artur Biały, jednak piłka po jego uderzeniu tylko ostemplowała słupek bramki Arkadiusza Michałka. Chwilę później sędzia główny zagwizdał po raz ostatni i to Jaskółki cieszyły się z awansu do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Tarnów. Ich przeciwnikiem będzie Metal Tarnów, który w drugim półfinałowym starciu po rzutach karnych wyeliminował Tarnovię. Spotkanie to jest zaplanowane na 2 marca.

Wolania Wola Rzędzińska - Unia Tarnów 2:3 (1:1)

Wolania: Michałek, Baradziej (46' Michoń), Tubek, Fryś, Mróz, Hebda (46' Minorczyk, 60' A.Nowak), Tadel (46' Adamowski), Barwacz, B.Starzyk, Malinowski, Płaczek

Unia: Łyczko - Derlaga, Oszust, Węgrzyn (46; Abovyan) - Tyrka (46' Miłkowski), Ostrowski (46' Nowak), Leżoń, Kasprzykowski - Kanarek (46' Biały), Sumara, M. Starzyk

Bramki: 34' Baradziej, 84' Nowak - 32' Ostrowski, 64' Biały (k.), 73' Sumara

Żółte kartki: Mróz, Tubek, B. Starzyk - Sumara, Tyrka, M. Starzyk, Abovyan, Oszust

Zobacz również

UMOCNIĆ SIĘ NA FOTELU LIDERA

2019-10-18, 12:59